Taneczne party dla wrażliwych
Taneczna, euforyczna muzyka i mniej radosne teksty o samotności, zmaganiu się z depresją i tęsknotą za prawdziwym uczuciem. Co może wyjść z tak oryginalnego połączenia? KURZ.

To romansujący z elektroniką projekt trójki utalentowanych artystów: Tomasza Nawrockiego, Marcina Styborskiego i Alicji Kruk. Ich debiutancki album wylądował z początkiem nowego roku. – Razem z chłopakami z KURZU powzięliśmy sobie za misję rozpoczęcie dialogu o zdrowiu psychicznym w muzyce – mówi Alicja Kruk. – Powodem powołania do życia tego projektu była bardzo ciężka depresja, której doświadczyłam. Kiedy z moim zdrowiem zrobiło się lepiej, skumulowana kreatywna energia popchnęła mnie do napisania kilku utworów. Wysłałam je do Marcina, później dołączył Tomek. Opierając się na własnych doświadczeniach napisałam teksty o życiu z chorobą, jej następstwami, wykluczeniu ale też wsparciu najbliższych. To intymny projekt traktujący o tematach ważnych nie tylko dla mnie, ale także dla bardzo wielu ludzi. Myślę, że mogę dzięki temu pomóc nie tylko sobie. Materiał, który znalazł się na albumie nagrany został w Stobno Records. Można go posłuchać na serwisach streamingowych, takich jak Spotify, Tidal
czy Apple Music. To co serwuje KURZ to elektro euforia pomieszana z wielką wrażliwością. Taneczne party dla odczuwających mocniej.




